Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 grudnia 2016

Świąteczne dekoracje

Bardzo długo zajął mi powrót na bloga... Niestety, albo brak czasu, albo niechęć do kompa. Zdecydowanie za dużo ostatnio na siebie wzięłam- więcej pracy, szkoła (egzaminy), nowe znajomości, ale gdzie w tym wszystkim czas dla siebie??? Właśnie przecież już końcówka roku, ostatni miesiąc!!! Dlatego postanowiłam się zatrzymać na chwilę, dać sobie trochę luzu i wrócić do rzeczy, które lubię... czyli m.in. blogowania ;)


czwartek, 23 czerwca 2016

Niebieska chusta z frędzlami

Ostanio na moim fanpage na fb pokazałam kilka zdjęć chusty, która powstała pod wpływem chwili ;-) A mianowicie kupiłam nową włóczkę - 2 duże (100g) niebieskie motki, musiałam przekonać się co do jej jakości, wydajności oraz czy łatwo się nią szydełkuje. Długo zastanawiałam się co z niej zrobić, a potem przeglądając internet trafiłam na bardzo fajny i łatwy wzór na chustę.


sobota, 11 czerwca 2016

Jabłka- podkładki pod kubki

U mnie dzisiaj fajnie, cieplutko, w sumie takie miłe zaskoczenie po wczorajszym burzowym i pochmurnym dniu. A na blogu czas na lekką zmianę- ostanio były kocyki, a dzisiaj podkładki pod kubki... w kształcie jabłka. Fason idealny na nadchodzące lato, pięknie komponuje się z drewnianym stołem ;-)


niedziela, 29 maja 2016

Kremowo-żółty kocyk

Pogoda coraz bardziej nastraja do działania- słońce, wysoka temperatura kojarzą się raczej z sezonem letnim ;-) dlatego u mnie więcej ruchu, no i lekka dieta- męcze się z wodą przyspieszającą metabolizm i w sumie po 2 tygodniach, raczej mało systematycznego picia jej - 1,7kg... Zobaczymy co będzie dalej.
A teraz kocyk... Kolory typowo wiosenne, a może nawet i letnie, kremowy i żywy żółty ;-)


poniedziałek, 16 maja 2016

Kremowy kocyk dziecięcy

Wiosna, wiosna wszędzie... a może jednak już lato?! Przynajmniej u mnie ;-) znowu jest słońce i tak fajnie, przyjemnie cieplutko, chyba z 20 stopni. Szkoda tylko, że wczoraj padało cały dzień i dopiero w noc przestało- nici z popołudnia w parku na kocu z szydełkiem :-( Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, do parku pojdę jutro, a dzisiaj kolejny post...


piątek, 29 kwietnia 2016

Zaległości- podkładki świąteczne ;-)

Dopadło mnie chyba wiosenne przesilenie... Pobyt w Pl- urlop i spotkania z przyjaciółmi zdecydowanie mnie rozleniwiły :-\ ciężko jest mi się zmotywować do działania, m.in. umieszczenia gotowych prac na blogu, ale postaram się wszystko nadrobić. Dodatkowo miałam problem z blogiem- najpierw nie mogłam się zalogować, a potem usunęłam niechcący całego gotowego posta :'(  tak więc... Zaległy post, bo jeszcze z nutką Świąt ukazuje się dopiero dzisiaj ;-)


czwartek, 10 marca 2016

Świąteczne kurczaczki

Może jeszcze troszkę za wcześnie na publikację, ale skoro są gotowe to dlaczego nie pokazać ich teraz ;-) W końcu zaczęłam robić kurczaki na szydełku dość wcześnie, żeby tym razem zdążyć pokazać je przed Świętami na blogu... Jakoś mam problem z systematycznościom i w tamtym roku post ukazał się dopiero po Świętach :-\


czwartek, 18 lutego 2016

Koc skończony!!!

Kocyk dla synka mojej przyjaciółki jest już gotowy, właściwie to jest już u nich- mały urodził się w 14 lutego w Walentynki ;-) jak dla mnie super data, ale Kaśka mówi, że szkoda, bo będzie leniem- "w niedziele rodzą się lenie"- cóż nie wiem, nie słyszałam tego jeszcze. W każdym razie koc kończyłam w pośpiechu i zapomniałam zrobć jakichś konkretnych zdjęć, ale nic straconego jak wyjdą ze szpitala mam nadzieję na sesje zdjęciową kocyka, a jak na razie kilka moich amatorskich fotel zrobionych w pośpiechu.


piątek, 29 stycznia 2016

Zmienna aura i postępy z kocykiem

Ciężko mi się ostatnio zmotywować do czegokolwiek i ogarnąć bałagan jako mam :-( Natłok pracy i innych zajęć skutecznie zniechęca mnie do działań w strefie hobby i przyjemności. W ciągu ostatnich dni zamiast robić coś z przyjemnością bardziej robię to z przymusu... Chyba dopada mnie przesilenie wiosenne, a raczej zamieszanie z pogodą jakie obecnie mamy- raz ciepło, raz mroźno i jeszcze co jakiś czas te silne wiatry... Brr...nie lubię zimna i wiatru :-\ a ostatnio czekała mnie taka niespodzianka za oknem...


sobota, 23 stycznia 2016

Noworoczne postanowienia i kocyk

Większość z nas planuje zmiany z początkiem Nowego Roku ;-)

"Nowy Rok- Nowa Ja"

Też zrobiłam swoją listę postanowień, już teraz wiem, że nie wszystkie będę w stanie w pełni realizować, ale przynajmniej mam jakiś cel i chęć zmiany- siebie na lepsze ;-) Żeby nie było jednak tak, że to noworoczne postanowienia i przesuwam większość w czasie :-\ to zmiany zaczęłam już w tamtym roku i systematycznie dodaje sobie kolejne rzeczy.


poniedziałek, 28 grudnia 2015

Początki nowego kocyka

Plany jak zwykle u mnie- były olbrzymie ;-) niestety brak czasu uniemożliwił mi ich realizacje... Tak, chodzi mi o kocyk dla dzieciaczka mojej Przyjaciółki. Chciałam wykorzystać nowy wzór, ale trudno mi było wybrać jakiś konkretny z masy dostępnych na Internecie :-\ Czas naglił, więc postanowiłam skorzystać z już sprawdzonego wzoru, który podobał się przyszłym rodzicom...


piątek, 11 grudnia 2015

Premiera blogowa czarnej chusty

W końcu po bardzo długim czasie mam przyjemność zaprezentować swoje "wymęczone" dzieło :-) Chustę skończyłam szydełkować dość dawno, bo w sierpniu, ale została w domu i nie miał kto zrobić zdjęć :-( Tak to ta sama biedna chusta, której etapy powstawania zaczełam opisywać na blogu jakieś pół roku temu ;-) Z racji tego, że zrobiło się już chłodno, chusta trafiła do nowej właścicielki- mojej przyjaciółki, zdjęcia mam dzięki jej uprzejmości :-*


środa, 25 listopada 2015

Relaks- książka i szydełko

Zdecydowanie brakuje mi czasu na pisanie bloga, z reguły wolny czas poświęcam na przegląd wiadomości w internecie, naukę angielskiego i czytanie książek ;-) Obecnie kolejny już raz czytam "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy"- postanowiłam przypomnieć sobie rady autorki co do relacji damsko-męskich.


poniedziałek, 12 października 2015

Szydełkowy kocyk

Dzisiaj blogowa premiera Kocyka, który zrobiłam dość dawno. Były to moje początki z szydełkiem, gdzie większość rzeczy uczyłam się z filmików na YouTube :-D Szydełkowanie było wtedy dla mnie sposobem na zabicie czasu- miałam go wtedy strasznie dużo :-) teraz niestety cierpie na jego deficyt, stąd prezentacja starych prac, a nic nowego... Przynajmniej dla mnie ;-)


czwartek, 27 sierpnia 2015

Szydełko za mną chodzi...

Jeszcze troszkę i minie mi miesiąc bez szydełkowania :-(  jakoś tak nudno mi bez tego... Przeprowadziłam się i nie bardzo mogłam wcisnąć w bagaż moje 2 podstawowe szydełka. Tęsknie już za robótkami i zaczęłam się rozglądać za szydełkiem i włóczką tutaj ;-)


środa, 22 lipca 2015

Upał, upał...

Okropne upalne dni dają się we znaki chyba każdemu. Jakoś nie przepadam za upałami :/ nie, żebym lubiła zimę... nie lubię po prostu tak skrajnych temperatur, dla mnie optymalnie 26 stopni by wystarczyło ;) Ostatnio u mnie, jak wszędzie słoneczne dni (30 stopni i więcej) przeplatają się z popołudniowymi i nocnymi burzami, które jak i w większości kraju niosą za sobą masę szkód :/ kilka połamanych drzew, nieprzejezdne drogi i brak dostępu do internetu...

Masa załatwień i gonienie po mieście w taka pogodę to nic przyjemnego ;( dzisiaj czuje się tak:


poniedziałek, 13 lipca 2015

Leniwa niedziela

Eh ten weekend...tak szybko mija :( pracowita sobota, nudna leniwa niedziela i poniedziałek znowu do pracy :/ ale chyba każdy przy tak zmiennej pogodzie łapie lenia i coraz mniej mu się chce. Żeby jednak nie było- weekend nie był znowu taki stracony- spotkanie z przyjaciółmi, piknik rodzinny oraz udało mi się złapać troszkę słońca i poopalać :D


piątek, 26 czerwca 2015

Plany na czarną chustę

Dostawa nowych włóczek doczekała się wykorzystania, a konkretnie czarna włóczka Dora ;) Właśnie z niej powstanie chusta. Z racji tego, że ostatnio pogoda nie bardzo nas rozpieszczała :/ brzydkie deszczowe popołudnia spędzałam na próbie stworzenia chusty dla Kaśki. Dlaczego napisałam próbie?? Bo czasem plany się komplikują, a więc:
- nie miałam pomysłu jak ma wyglądać chusta,
- duży wybór wzorów,
- problem z rozszyfrowaniem wzoru,
- początek chusty wyszedł...


środa, 17 czerwca 2015

Książka i szydełko

Książkę podrzuciła mi koleżanka, jako coś lekkiego do czytania ;) z racji tego, że oglądałam już film na jej podstawie- jakiś czas temu był w kinach. Postanowiłam porównać sobie film z książką, choć z reguły robię na odwrót- najpierw czytam, potem oglądam. Tak, jak myślałam- książkę pochłonęłam w niecały tydzień ;)

Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy- Złodziej pioruna


czwartek, 4 czerwca 2015

Popołudniowe lenistwo...

Piękne słoneczne dni zaczynają motywować do działania ;) choć upały z ostatnim czasem troszkę skłaniają ku lenistwu... Nie mogłam się powstrzymać i wsadzam zdjęcie bzu i kaliny, które rosną w moim ogródku i bardzo ładnie pachniały od połowy maja ;) niestety już w większości opadły.